Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad dzień po tragicznym wypadku na autostradzie A1 pod Mykanowem, w którym zginęły cztery osoby, a kolejne cztery w stanie ciężkim trafiły do szpitala, opublikowała oficjalny komunikat dotyczący tego zdarzenia.

We wtorek, 1 września ok. godz. 9 na autostradzie A1 (w rejonie Mykanowa – przed węzłem) w kierunku Gliwic (414,1 km) doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu ciężarowego oraz dostawczego mercedesa (pojazd obsługi autostrady). Zginęło czterech pracowników firmy prowadzącej prace budowlane na pasie awaryjnym i technicznym na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Cztery kolejne osoby w stanie ciężkim zostały przetransportowane do szpitala. W sieci pojawiły się nagrania, które sugerują, że zarówno zapora ochronna jak i pojazdy techniczne mogły zostać rozstawione nieprawidłowo.

Poniżej prezentujemy w całości stanowisko GDDKiA.

Prace na autostradzie A1 w rejonie węzła Mykanów dotyczyły naprawy gwarancyjnej i były zaplanowane na dwa dni: 31 sierpnia na jezdni w kierunku Łodzi i 1 września na jezdni w kierunku Częstochowy.

Wykonawca zgłosił planowane prace 27 sierpnia i przygotował czasową organizację ruchu w oparciu o wytyczne GDDKiA. Dokumentacja została przez nas zweryfikowana i nie zgłosiliśmy do niej uwag.

31 sierpnia organizacja ruchu na jezdni w kierunku Łodzi została przygotowana przez wykonawcę i odebrana w terenie przez pracownika GDDKiA. 1 września, gdy doszło do wypadku, pracownik był w drodze na miejsce zgłoszonych prac, aby zweryfikować czasową organizację ruchu w kierunku Częstochowy.

Bezpieczeństwo pracowników realizujących prace na drogach krajowych jest dla nas kluczowe. Zawsze zwracamy uwagę wykonawcom, aby bezwzględnie stosowali się do zatwierdzonej czasowej organizacji ruchu i podkreślamy, jak duże ma to znaczenie dla bezpieczeństwa wszystkich użytkowników dróg.

Prawidłowość wdrożenia czasowej organizacji ruchu jest weryfikowana w terenie. W sytuacji wykrycia nieprawidłowości, prowadzone prace są niezwłocznie wstrzymywane, a wykonawca jest każdorazowo wzywany do ich natychmiastowej poprawy.

Na bieżąco apelujemy też do kierujących o czujność, stosowanie się do oznakowania i obowiązujących przepisów, a także o ograniczone zaufanie, np. do urządzeń nawigujących. Sprawę wypadku cały czas bada Policja, a GDDKiA współpracuje z nią w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności zdarzenia.

Sprawca wypadku został zatrzymany. Za wdrożenie czasowej organizacji ruchu w terenie – zgodnej z zatwierdzoną dokumentacją – odpowiada wyłącznie wykonawca prac, w tym przypadku gwarancyjnych. Przedstawiciel wykonawcy odpowiada również za utrzymanie zgodności organizacji ruchu z projektem w terenie w trakcie prowadzenia robót, w tym robót postępujących.

Apelujemy o powstrzymanie się od ferowania wyroków w oparciu o szczątkowe i wybiórcze informacje oraz materiały wideo, zanim oficjalne stanowisko zajmą powołane do tego służby – czytamy w komunikacie.

fot. KMP Częstochowa

Sprawdź aktualny stan powietrza w Częstochowie

Interaktywna mapa smogowa

Wyświetl mapę